18 stycznia 2021 czujniki pomiarowe biły niechlubne rekordy. Jest następny dzień i Polska znów staje się fioletową wyspą na mapie Europy. Jak sytuacja wygląda w naszym najbliższym otoczeniu i czy przekroczone normy zostaną już na zawsze normą?

Wśród komentarzy można było przeczytać „szczęśliwie mieszkam na Pomorzu”, „są plusy mieszkania nad morzem”. Niestety takie myślenie brutalnie weryfikuje rzeczywistość np. aktualnie (19 stycznia 2021 g. 15:00) Jastarnia świeci na czerwono (zła jakość powietrza).
A Wejherowo? Wczorajszego wieczora również było fioletowym punktem na mapie powiatu.
Wg wskazań czujnika Airly w Śmiechowie – ok godz. 22:00 – stężenia pyłów wynosiły PM10 197µg/m³ czyli 394% normy i PM2.5 131µg/m³ 523% normy. Podobne odczyty notował czujnik looko2. Odczyty tych czujników dotyczą tylko pyłów zawieszonych.
Należy pamiętać, że wraz ze smogiem wdychamy również inne szkodliwe substancje. Jedną z nich jest benzo(a)piren – najgroźniejszy dla zdrowia i wywołujący m.in. nowotwory. Wg danych zawartych w Programie Ochrony Powietrza woj. pomorskiego obszar przekroczeń benzo(a)pirenu zwiększył się w ciągu 3 lat o prawie 2.000 km².

Rokrocznie obserwując dramatyczne wskazania czujników trzeba zadać sobie pytanie „na co czekamy”? Ironizując można odpowiedzieć „na wiatr, co rozgoni ciemne, skłębione zasłony” i na sezon wiosenno-letni, w którym problemy z powietrzem odkładane są na przysłowiową półkę.

Jako organizacja ekologiczna odpowiadamy, że oczekujemy na niezwłoczne podjęcie wszechstronnych działań: wspierających, edukacyjnych, prewencyjnych, inwestycyjnych i kontrolnych. Takich, które pozwolą m.in. na systematyczne eliminowanie trujących „kopciuchów”. Podejmowanych przez wszystkich, bez wyjątku (od pojedynczego Kowalskiego po wójta czy prezydenta), na każdym szczeblu (centralnym i samorządowym), nie tylko na piśmie i w świetle fleszy. Mimo szumnych zapowiedzi powolne tempo wymiany kotłów pokazuje, że działania antysmogowe nie są priorytetem, a całkowita ich likwidacja może zająć kilkadziesiąt lat. Nie mamy tyle czasu! Myślmy o przyszłości, spójrzmy na nasze dzieci, wnuki – to one będą ponosić zgubne konsekwencje naszych decyzji i zaniechań. Czas najwyższy na zmianę priorytetów! Zwłaszcza teraz, gdy problemy z dostępnością do opieki zdrowotnej boleśnie dotykają każdego z nas – profilaktyka, czyli zapobieganie to najtańsze rozwiązanie.

Źródło zdjęcia: https://airly.org/map/pl/